Artykuł pochodzi ze strony internetowej: http://www.psl-sokolka.pl.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Sporty wodne są wizytówką województwa podlaskiego
Z Mieczysławem Baszko, Wicemarszałkiem Województwa Podlaskiego, członkiem Zarządu, Przewodniczącym Komisji Narciarstwa Wodnego PZMWiNW rozmawia Wojciech Krzywiński.
- Jest Pan jedynym, znanym mi w Polsce, tak wysokim rangą urzędnikiem samorządowym, który niezwykle mocno angażuje się w prace Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego oraz promuje sporty wodne. Skąd to zamiłowanie?
- A jakie dziedziny sportu można rozwijać i promować, gdy się mieszka w tak przepięknym regionie Polski, do którego należą: Pojezierze Suwalsko-Augustowskie, Ziemia Sejneńska i Sokólska czy magiczne Podlasie. Byłoby grzechem nie wykorzystać tych naturalnych walorów jakimi są słońce, wiatr i woda.
- Narciarstwo wodne pozostaje jednak w cieniu tego „zimowego”. Każdy wie kim jest Adam Małysz czy Justyna Kowalczyk, ale niewielu słyszało o Mateuszu Krzywińskim lub Justynie Mazurkiewicz…
- I niesłusznie. To wszystko wynika z medialnego wizerunku i kreowania, głównie przez telewizję, pewnych wybranych dyscyplin sportowych. Proszę mi uwierzyć, że wykonanie skoku na odległość 60 metrów na „płaskiej” wodzie, na skoczni o wysokości 180 cm, jest nie mniejszym wyczynem niż osiągnięcie 130 metrów na Wielkiej Krokwi. Kto chociaż raz „na żywo” obejrzy zmagania narciarzy wodnych, będzie powracał na akweny pełen podziwu dla tych dzielnych dziewcząt i chłopców. Należy przy tym pamiętać, że reprezentacja Polski jest aktualnie drużynowym wicemistrzem świata, a tacy zawodnicy jak Kamil Borysewicz czy Janek Galinowski (AKS „Sparta” Augustów) są mistrzami Europy na wyciągu.
- Droga do przewodniczenia Komisji Narciarstwa Wodnego PZMWiNW rozpoczęła się w… Sokółce.
- Owszem, to właśnie w tej uroczej miejscowości, kojarzonej głównie z „polskimi Tatarami” i wybornymi serami, rozpoczęliśmy od propagowania skuterów wodnych. W 2003 r. wraz z Prezesem Zbigniewem Ganzke zorganizowaliśmy mistrzostwa Polski w tej dość „egzotycznej” jak na owe czasy dyscyplinie sportowej. Rok później, już we współpracy z PZMWiNW, zaczęliśmy urządzać pokazy i naukę jazdy na nartach wodnych dla dzieci i młodzieży.
Powstaje Uczniowski Klub Sportowy „Batory” z myślą o zorganizowaniu prawdziwych zawodów sportowych. Nigdy nie zapomnę „heroicznego” wyczynu, jakim było ustawienie na przełomie stycznia i lutego 2005 r. w siarczysty mróz, w czasie zamieci… toru slalomowego „z lodu” na naszym zalewie. Dokonali tego nasi doświadczeni przyjaciele z Augustowa (Maciek i Wojtek Krzywińscy, Wiesław Jeruć) przy pomocy nieocenionych geodetów Ryszarda i Łukasza Moździerskich. I stało się: w maju wspólny obóz szkoleniowy z doskonałymi narciarzami „Zefira” Bytom (nieoceniony Wiesław Kurnik i „Żenia” ), a w lipcu pierwszy występ zawodników UKS .”Batory” na Mistrzostwach Polski na Kanale Żerańskim w Warszawie (Paweł Wierzbicki zajął II miejsce w „figurach” w do lat 14).
W 2006 r. zorganizowaliśmy wspólnie z sekcją nart wodnych AKS „Sparta” Augustów Mistrzostwa Polski: slalom i jazda figurowa w Sokółce, skoki w grodzie nad Nettą. W latach 2007 i 2008 (po sprowadzeniu skoczni najpierw z Warszawy, a potem ze Słowacji) mogliśmy już samodzielnie ubiegać się o organizację Mistrzostw Polski we wszystkich konkurencjach. Do tego doszły jeszcze Puchary Europy za motorówkę w latach 2008 i 2009.
Z perspektywy czasu, aż się nie chce wierzyć, że mogliśmy tego wszystkiego dokonać.
- Potem sprawy potoczyły się już znacznie szybciej…
- Zostałem delegatem z ramienia UKS „Batory” na Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze PZMWiNW w kwietniu 2007 r. Wszedłem do Zarządu Związku, a parę miesięcy później zostałem powołany na Przewodniczącego Komisji Narciarstwa Wodnego. W międzyczasie, wolą wyborców, dostałem się do Sejmiku Województwa Podlaskiego i od 2007 roku pełnię funkcję etatowego członka Zarządu i Wicemarszałka. Udaje mi się na szczęście tak rozplanować czas, że nie zaniedbuję żadnych ze stron, chociaż nie jest to łatwe.
W kwietniu bieżącego roku zostałem ponownie wybrany do Zarządu PZMWiNW i w dalszym ciągu piastuję funkcję Przewodniczącego Komisji Narciarstwa Wodnego.
Nieskromnie powiem, ze od przeszło czterech lat, dzięki doskonałej współpracy z Prezydium Związku, a szczególnie z Wiceprzewodniczącym ds. Narciarstwa Wodnego Wiesławem Kurnikiem i Sekretarzem Generalnym Pawłem Szabelewskim, o polskich narciarzach wodnych słychać nie tylko w Europie, ale i na świecie.
- Dziękuję za rozmowę.
Dossier:
(za: kwartalnik Kilwater nr 2/11 (Informator Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego)
- A jakie dziedziny sportu można rozwijać i promować, gdy się mieszka w tak przepięknym regionie Polski, do którego należą: Pojezierze Suwalsko-Augustowskie, Ziemia Sejneńska i Sokólska czy magiczne Podlasie. Byłoby grzechem nie wykorzystać tych naturalnych walorów jakimi są słońce, wiatr i woda.
- Narciarstwo wodne pozostaje jednak w cieniu tego „zimowego”. Każdy wie kim jest Adam Małysz czy Justyna Kowalczyk, ale niewielu słyszało o Mateuszu Krzywińskim lub Justynie Mazurkiewicz…
- I niesłusznie. To wszystko wynika z medialnego wizerunku i kreowania, głównie przez telewizję, pewnych wybranych dyscyplin sportowych. Proszę mi uwierzyć, że wykonanie skoku na odległość 60 metrów na „płaskiej” wodzie, na skoczni o wysokości 180 cm, jest nie mniejszym wyczynem niż osiągnięcie 130 metrów na Wielkiej Krokwi. Kto chociaż raz „na żywo” obejrzy zmagania narciarzy wodnych, będzie powracał na akweny pełen podziwu dla tych dzielnych dziewcząt i chłopców. Należy przy tym pamiętać, że reprezentacja Polski jest aktualnie drużynowym wicemistrzem świata, a tacy zawodnicy jak Kamil Borysewicz czy Janek Galinowski (AKS „Sparta” Augustów) są mistrzami Europy na wyciągu.
- Droga do przewodniczenia Komisji Narciarstwa Wodnego PZMWiNW rozpoczęła się w… Sokółce.
- Owszem, to właśnie w tej uroczej miejscowości, kojarzonej głównie z „polskimi Tatarami” i wybornymi serami, rozpoczęliśmy od propagowania skuterów wodnych. W 2003 r. wraz z Prezesem Zbigniewem Ganzke zorganizowaliśmy mistrzostwa Polski w tej dość „egzotycznej” jak na owe czasy dyscyplinie sportowej. Rok później, już we współpracy z PZMWiNW, zaczęliśmy urządzać pokazy i naukę jazdy na nartach wodnych dla dzieci i młodzieży.
Powstaje Uczniowski Klub Sportowy „Batory” z myślą o zorganizowaniu prawdziwych zawodów sportowych. Nigdy nie zapomnę „heroicznego” wyczynu, jakim było ustawienie na przełomie stycznia i lutego 2005 r. w siarczysty mróz, w czasie zamieci… toru slalomowego „z lodu” na naszym zalewie. Dokonali tego nasi doświadczeni przyjaciele z Augustowa (Maciek i Wojtek Krzywińscy, Wiesław Jeruć) przy pomocy nieocenionych geodetów Ryszarda i Łukasza Moździerskich. I stało się: w maju wspólny obóz szkoleniowy z doskonałymi narciarzami „Zefira” Bytom (nieoceniony Wiesław Kurnik i „Żenia” ), a w lipcu pierwszy występ zawodników UKS .”Batory” na Mistrzostwach Polski na Kanale Żerańskim w Warszawie (Paweł Wierzbicki zajął II miejsce w „figurach” w do lat 14).
W 2006 r. zorganizowaliśmy wspólnie z sekcją nart wodnych AKS „Sparta” Augustów Mistrzostwa Polski: slalom i jazda figurowa w Sokółce, skoki w grodzie nad Nettą. W latach 2007 i 2008 (po sprowadzeniu skoczni najpierw z Warszawy, a potem ze Słowacji) mogliśmy już samodzielnie ubiegać się o organizację Mistrzostw Polski we wszystkich konkurencjach. Do tego doszły jeszcze Puchary Europy za motorówkę w latach 2008 i 2009.
Z perspektywy czasu, aż się nie chce wierzyć, że mogliśmy tego wszystkiego dokonać.
- Potem sprawy potoczyły się już znacznie szybciej…
- Zostałem delegatem z ramienia UKS „Batory” na Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze PZMWiNW w kwietniu 2007 r. Wszedłem do Zarządu Związku, a parę miesięcy później zostałem powołany na Przewodniczącego Komisji Narciarstwa Wodnego. W międzyczasie, wolą wyborców, dostałem się do Sejmiku Województwa Podlaskiego i od 2007 roku pełnię funkcję etatowego członka Zarządu i Wicemarszałka. Udaje mi się na szczęście tak rozplanować czas, że nie zaniedbuję żadnych ze stron, chociaż nie jest to łatwe.
W kwietniu bieżącego roku zostałem ponownie wybrany do Zarządu PZMWiNW i w dalszym ciągu piastuję funkcję Przewodniczącego Komisji Narciarstwa Wodnego.
Nieskromnie powiem, ze od przeszło czterech lat, dzięki doskonałej współpracy z Prezydium Związku, a szczególnie z Wiceprzewodniczącym ds. Narciarstwa Wodnego Wiesławem Kurnikiem i Sekretarzem Generalnym Pawłem Szabelewskim, o polskich narciarzach wodnych słychać nie tylko w Europie, ale i na świecie.
- Dziękuję za rozmowę.
Dossier:
- wykształcenie: mgr wychowania fizycznego AWF Biała Podlaska
- studia podyplomowe: „Zarządzanie Sportem” AWF Poznań
- tytuł: „Mistrz Zarządzania Sportem”
- Wicemarszałek Województwa Podlaskiego odpowiedzialny za: Rolnictwo, Mienie i Geodezję, Obszary Rybackie i Rozwój Obszarów Wiejskich.
(za: kwartalnik Kilwater nr 2/11 (Informator Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego)
2011-08-31, Dariusz Żukiewicz (e-mail: psl.sokolka@gmail.com)
Więcej z kategorii: Aktualności



